Mapa emisji

Sezon grzewczy się kończy, a więc problem zanieczyszczenia powietrza odejdzie w cień. Chciałbym razem z Wami w tym spokojniejszym okresie popracować nad identyfikacją miejsc, w których obserwowaliście częste i zbyt intensywne Waszym zdaniem kopcenie z komina. Chcę te informację wykorzystać do spokojnego, rzeczowego i pełnego szacunku dialogu w właścicielami tych obiektów na temat możliwych dróg ograniczenia zanieczyszczenia.

Zbudujmy razem bazę wiedzy o tym, jaka jest skala problemu w Kochłowicach, a następnie wspólnie postarajmy się jemu przeciwdziałać.

Mapa punktów zwiększonej emisji

Oceń wpis: BeznadziejnySłabyPrzeciętnyDobryRewelacyjny (na razie brak ocen)
Loading...

11 thoughts on “Mapa emisji

  • Dobrze, że mapa zniknęła.
    Nie można do jednego wora wrzucać ludzi opalających domy legalnym opałem i tych co palą śmieci. A na podstawie dymiącego komina nie jest Pan w stanie stwierdzić co znajduje się w kotle!

    Stosując Pańską metodykę stwórzmy mapę posesji na których stoją samochody z wysokolitrażowymi silnikami diesla. To chyba nie o to chodzi prawda?

    A nawiązując do samochodów… Zastanawiam się ile z tych osób, które najbardziej skarżą się na dymiące kominy, codziennie w pojedynkę dojeżdżają swoimi pięcioosobowymi samochodami do pracy.

    Mam pewną propozycję: Jeżeli znajdzie się pięć osób, które zamienią samochód na komunikację miejską to ja zaczynam palić od góry.
    Co wy na to?

    • Mapa miała pokazać obiekty, które są uciążliwe dla otoczenia z powodu kopcenia i smrodu… I tyle… Mapka kopcących diesli też może nie byłaby taka zła, jeśli przyniesie jakiś efekt.
      Ja proponuję, żeby podjął Pan próbę palenia od góry bez stawiania dodatkowych warunków. Rozwiązywanie dużych problemów społecznych trzeba zaczynać od siebie.
      A samochody to kolejny temat, o którym można podyskutować w przyszłości.

  • Panie Łatacha ja również sobie nie życzę aby ktokolwiek zaznaczał mój dom na tej mapce. Tak samo jak mój przedmówca palę węglem z KWK Halemba. Normalną rzeczą jest że jak się rozpala lub dokłada do pieca to dymi. Tylko Ci co żyli całe lata w bloku tego nie rozumieją. Więc proszę sobie prowadzić kampanie antysmogowe ale bez mapek z adresami.

    • Rozumiem, może to racja, że ten ruch był zbyt dotkliwy. Mapa została usunięta z udostępnienia. Natomiast nie zgadzam się z tym, że dymienie jest normalne jak się dokłada, czy rozpala. Chyba to właśnie jest największy problem. Złotówki wydane na węgiel ulatują kominem, a ryzyko pożaru sadzy rośnie. Proszę zastanowić się na rozpalaniem od góry – dużo informacji można znaleźć na http://czysteogrzewanie.pl/

  • I jeszcze to „…Dlatego zwracam się z uprzejmą prośbą. Jeśli w okresie zimowym nad jakimś konkretnym kominem systematycznie pojawiał się gęsty i gryzący dym – wpisz proszę adres takiego komina w komentarzach…” Mój węgiel pochodzi z KWK Halemba. Leci z mojego komina gęsty i gryzący dym? Możliwe… Ale co ja za to mogę? Opał legalny i spełniający normy jakości (przynajmniej takie zaświadczenie otrzymuję od sprzedawcy), posiadam nowoczesny kocioł z odpowiednimi atestami, regularnie goszczę Straż Miejską na kontrolach. Więc pytam się, dlaczego na tej mapce znajduje się mój dom?

    • Rozumiem Pana rozżalenie i powiem, że długo zastanawiałem się, czy taką treść publikować. Nadal nie jestem pewien, czy taki sposób oddziaływania przez nacisk społeczny jest w porządku. Pewnie dla niektórych nie, ale zdecydowana większość osób przyjmuje ten ruch z akceptacją. Odnosząc się do Pana argumentów… Zarówno adresy, jak i dym lecący z kominów jest jawny, a nawet nad wyraz widoczny, więc dlaczego publikowanie samych adresów miałoby być zaszkodzić komuś. Prawda jest taka, że ludzie i tak wytykają palcami właścicieli, których domy kopcą. Tylko robią to po cichu, żeby czasem ci właściciele nie usłyszeli. Wielokrotnie byłem świadkiem takiego wieszania „psów”. A powód, dla którego nie rozmawiamy o tym wprost jest trywialny – obawa przed agresją. Wiem, że ogromna większość właścicieli nie pali śmieciami, tylko kupuje opał z dobrych źródeł i rozumiem agresję, kiedy pojawiają się pod ich adresem uwagi odnośnie śmierdzącego dymu. Ale wielokrotne wizyty Straży Miejskiej to jak dla mnie sygnał jednego z dwóch problemów – albo nieprzychylni sąsiedzi, albo uciążliwość dymu dla innych. Wiele jest w Kochłowicach domów ogrzewanych węglem, ale tylko z niektórych wydobywa się regularnie gęsty, żółty, gryzący dym – w rejonie mojej ulicy na ok. 15 domów, tylko w 2 jest taka sytuacja. Może jednak da się zrobić coś, żeby uniknąć nieprzyjemności. Chciałbym prosić o kontakt na poczta@moje-kochlowice.pl – nie chciałbym kontynuować dyskusji tutaj, a chciałbym utrzymać kontakt, bo wiem, że takich osób jak Pan, palących dobrym paliwem, w dobrym kotle jest więcej – chcę uświadomić mieszkańcom, że najczęściej „kopcenie” nie wynika ze złej woli.

  • Od lat ogrzewam dom kotłem węglowym. W okresie grzewczym mam co kilka tygodni kontrole Straży Miejskiej. Jak dotąd żadnych zastrzeżeń nie było. W kotłowni leży legalnie zakupiony węgiel. Co wy chcecie taką mapką udowodnić? Że jeżeli z komina leci czarny dym to znaczy, że ktoś spala śmieci? Zastanowiłbym się także nad prawnymi konsekwencjami prowadzenia takiej strony. Zakładam, że wszystkie „donosy” rzetelne sprawdzacie!?

    • Jakie donosy? Nie zakładam, że jeśli z komina leci gęsty dym, to ktoś spala śmieci. Nie zakładam też, że łamie prawo. Ale, że ten dym wdychają ludzie idący ulicą to fakt tak samo jak jego szkodliwość. Polecam przeczytać tekst jeszcze raz, celowość tej mapki została w nim wyjaśniona.

    • Jeżeli piszesz takie rzeczy to znaczy że nie rozumiesz że spalasz węgiel w starym stylu w starym piecu tylko pomalowanym ładnie z zamontowanym może ładnym wyświetlaczem ale dym leci z komina czarny i trujący i trujesz siebie i swoje dzieci powoli ale systematycznie niestety. A jak to zrozumiesz to może być już za późno.

      • Problem jest w tym, ze Pan nie wie o czym pisze. Z tego co Pan napisal mozna wywnioskowac jedno: Nie mial Pan jeszcze przyjemnosci rozpalac i dogladac ognia w kotle weglowym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.